Money.plNieruchomościBudownictwoPoradniki

Nietypowe uprawnienia w inżynierii sanitarnej

2005-01-19 15:08
Nietypowe uprawnienia w inżynierii sanitarnej
Poleć artykuł:

Paragrafy, paragrafy.

W ostatnim czasie mamy do czynienia z częstymi przypadkami kwestionowania posiadanych uprawnień budowlanych. Na ogół odnosi się to do osób, które zdobyły uprawnienia jako technicy. Później często uzyskiwały one wykształcenie wyższe (bardzo często "odpowiednie" według obecnych kryteriów), ale zapomniały o uzyskaniu stosownych zmian we wcześniej posiadanych uprawnieniach.

Zdobycie wykształcenia nie oznacza i nigdy nie oznaczało automatycznej korekty merytorycznej zawartości posiadanych uprawnień. Trochę żal samych bohaterów - przecież przed 1994 r. można to było zrobić na "bezbolesnej" - bezegzaminacyjnej drodze decyzji administracyjnej. Teraz jednak konieczne jest przejście całej procedury - weryfikacji dorobku zawodowego oraz egzaminu. W dość podobnej sytuacji znalazły się również inne osoby - w niektórych urzędach wojewódzkich nagminnie mylono pojęcie "sieci" i "instalacje", stąd szereg osób spełniających formalne wymagania w zakresie wykształcenia i dorobku posiada bardzo zawężone uprawnienia.

Można, oczywiście, uznać udokumentowanie dorobku sprzed 1994 r. stosownymi zaświadczeniami, jednak decyzje muszą być podejmowane zgodnie z obowiązującym prawem. Nie można postępować wbrew prawu i od tego nie ma ucieczki. Oddzielny problem stanowią zmiany i zapisy stosowane w kolejnych regulacjach prawnych w zakresie uprawnień budowlanych. są one przyczyną szeregu niedomówień. To wiąże się ze specyficzną "poetyką" języka w różnych epokach, jednak w stosunku do zmian zawartych w kolejnych regulacjach ministrów budownictwa (oczywiście, znowu z tolerancją dla samych nazw resortu) - rozporządzeń ogłaszanych w Dzienniku Ustaw, sprawa jest w miarę prosta.

Pewne obiekcje wywołują dziś bardzo stare uprawnienia wydane jeszcze w oparciu o rozporządzenie z dnia 10 września 1962 (Dziennik Ustaw 53/1962), w zasadzie odnosi się to do mieszczenia się gazu w zapisie "instalacje i urządzenia sanitarne". Tu jednak interpretacja wydaje się być prosta - § 5, ustęp 6 mówi wyraźnie o "gazie", przy czym instalacje o ciśnieniu powyżej 0,03 atm. (0,3 m. sł. wody) zaliczane są do "skomplikowanych". Jednoznaczna definicja "sieci sanitarnych" oraz "instalacji sanitarnych" pojawia się dopiero w specjalnym rozporządzeniu z dnia 20 grudnia 1988 (Dziennik Ustaw nr 42; korekta rozporządzenia z dnia 20 grudnia 1975 - Dziennik Ustaw 8/1986 126/1986) uchylającym uprawnieniagazowe nadawane poszczególnymosobom przez zakład pracy. Jest tojednak zmiana jednoznaczna - w rozporządzeniu zobowiązuje się wyłącznie te osoby do rozwiązania problemu w ciągu 6 miesięcy.

Szczególnie trudny problem stanowią jednak obecnie uprawnienia nadawane na podstawie rozporządzenia Prezesa Centralnego Urzędu Gospodarki Wodnej i Ministrów Żeglugi oraz Rolnictwa z dnia 1 września 1964 r. (Dziennik Budownictwa 17/1964). Były one nadawane w trzech specjalnościach: inżynierii wodnej, inżynierii sanitarnej oraz melioracji wodnych. Wydawano je do:
  • sporządzania projektów,
  • kierowania robotami budowlanymi, względnie równocześnie w obu zakresach.
Zakres konkretnych uprawnień zależał od rodzaju wykształcenia i praktyki zawodowej, przy czym merytorycznie w zakresie sieci, instalacji i urządzeń sanitarnych uprawnienia te ograniczały się do i tak dość wąsko pojmowanych "wodociągów i kanalizacji".

Upoważnienie do...

Zgodnie z §4, uprawnienia dla osób z wyższym wykształceniem (budownictwo wodne) w przedmiotowym zakresie ograniczają się do ujęć wód (powierzchniowych i podziemnych), bliżej niesprecyzowanej "ochrony przed zanieczyszczeniami wód" (z dalszego tekstu wynika, że chodzi tu o pojmowane w wąskim zakresie oczyszczalnie ścieków - bez instalacji i urządzeń technicznych), zaopatrzenia w wodę ludności gromad oraz podnoszenia i rozprowadzania wody dla potrzeb gospodarczo - produkcyjnych w uspołecznionych gospodarstwach rolnych i zakładach rolniczo - usługowych (a więc, zgodnie z obecną nomenklaturą, wodociągów zagrodowych).

Według §5, osoby o wykształceniu wyższym w zakresie budownictwa sanitarnego są upoważnione do zajmowania się obiektami sieci wodociągowych służącymi do zaopatrzenia w wodę ludności gromad oraz instalacjami technicznymi w zakresie: oczyszczalni ścieków, ujęć, zaopatrzenia w wodę ludności gromad oraz podnoszenia i rozprowadzania wody dla potrzeb gospodarczo-produkcyjnych w uspołecznionych gospodarstwach rolnych i zakładach rolniczo-usługowych (a więc wodociągów zagrodowych). Pojęcie "zaopatrzenia w wodę ludności gromad" od razu zawęża zakres uprawnień do indywidualnych (pozostających poza strukturami grupowymi - zbiorczymi) wodociągów wiejskich. Uprawnienia osób o wykształceniu wyższym w zakresie melioracji wodnych (§6) sprowadzają się do ujęć wód powierzchniowych 1 podziemnych oraz podnoszenia i rozprowadzania wody dla potrzeb gospodarczo-produkcyjnych w uspołecznionych gospodarstwach rolnych i zakładach rolniczo-uslugowych.

Technicy sanitarni

Osoby z wykształceniem średnim uzyskiwały ograniczone uprawnienia, przy czym w przypadku obiektów inżynierii sanitarnej dotyczyło to tylko dwóch specjalności - inżynierii wodnej i inżynierii sanitarnej. W pierwszym przypadku były to wyłącznie małe ujęcia wody.

Dla techników sanitarnych dodatkowo wprowadzono oczyszczalnie ścieków o przepustowości do 2,5 m3/h oraz urządzenia w zakresie podnoszenia i rozprowadzania wody dla potrzeb gospodarczo-produkcyjnych w uspołecznionych gospodarstwach rolnych i zakładach rolniczo-usługowych, czyli znowu "wodociągi zagrodowe".

Niezależnie od specyficznej terminologii językowej są to uprawnienia wybitnie zawężone w stosunku do uprawnień budowlanych nadawanych w trybie Rozporządzenia z dnia 10.09.1962 (Dziennik Ustaw 53/1962) - określanych jako "uprawnienia w budownictwie powszechnym". Interesujące jest, że w rozporządzeniu przewidziano możliwość zwolnienia z obowiązku zdawania egzaminu. W ogóle sama koncepcja uprawnień wynikających z Dziennika Budownictwa 17/1964 prawdopodobnie wywodzi się ze specyficznych pojęć dla okresu międzywojennego, odmiennego podejścia do "zaopatrzenia w wodę" niż np. "instalacji".

Uprawnienia ograniczone

Posługując się współczesnymi kategoriami, trzeba stwierdzić, że uprawnienia nadane na podstawie Rozporządzenia Prezesa Centralnego Urzędu Gospodarki Wodnej w zakresie "sieci sanitarnych oraz instalacji sanitarnych" są bardzo ograniczone. Można tu mówić jedynie o kategorii "wodociągi i kanalizacje" w zakresie ujęć wody i oczyszczalni ścieków (z ograniczeniami w zależności od wykształcenia) oraz wodociągach zagrodowych. W przypadku uprawnień z § 5 dla osób z wyższym wykształceniem, obecnie traktowanym jako "odpowiednie", są to dodatkowo bardzo wąsko rozumiane wodociągi wiejskie, ale już nie są to urządzenia wspólne dla kilku jednostek. W merytorycznym zakresie uprawnień nie mieszczą się "kanalizacja", "gaz", "ogrzewanie", "wentylacja", czy też "klimatyzacja", a same ograniczenia (istotne w stosunku do osób uzyskujących uprawnienia w "budownictwie powszechnym") są wyjątkowo uciążliwe dla osób z wykształceniem średnim - techników.

Podsumowanie

Wielka szkoda, że osoby posiadające uprawnienia nadawane na podstawie rozporządzenia Prezesa Centralnego Urzędu Gospodarki Wodnej i Ministrów Żeglugi oraz Rolnictwa z dnia 1 września 1964 r. nie zainteresowały się nabyciem uprawnień w normalnym trybie jeszcze przed 1994 rokiem. Wówczas była to tylko drobna procedura administracyjna. Przecież większość z nich legitymuje się niepodważalnym doświadczeniem zawodowym, a dziś jest konieczne uruchomienie pełnej procedury administracyjnej.

Same uprawnienia jako takie mogły być przed wejściem w życie prawa budowlanego z połowy lat 70. Przez te lata zmieniło się bardzo wiele - nie tylko "poezja" języka urzędnika. Poszczególne pojęcia są już dawno nieaktualne, mogą wywołać uśmiech, czy też drażnić, pozostaje jednak "życie po życiu", a sama koncepcja uprawnień nadawanych na podstawie Rozporządzenia Prezesa Centralnego Urzędu Gospodarki Wodnej jest od niemal 30 lat anachronizmem. Pozostaje problem regulacji bardzo ściśle odnoszącej się do już historycznej sytuacji, nieznaj-dującej przełożenia na obecną rzeczywistość i ludzie, których niełatwo jest w niej zmieścić...

Artykuł ukazał się na łamach miesięcznika Magazyn Instalatora
www.instalator.pl



Nietypowe uprawnienia w inżynierii sanitarnej
Pochwal się na swojej stronie,
że czytasz Money.pl
Czytam Money.pl

Na skróty

 

Serwis prowadzony przy współpracy z