
Nikt nie ma wątpliwości, że budowa domu do spory wydatek. Kalkulujemy, porównujemy ceny i możliwości. W takiej chwili warto też głębiej zastanowić się nad zależnością między kosztami utrzymania przyszłego domu, a jakością i rodzajem zastosowanych technologii.
Okazać się może, że wyższe nakłady inwestycyjne, znacznie w przyszłości odciążą budżety domowe, a wydatki na ogrzewanie nie pochłoną rocznych oszczędności.
Wydatki na ogrzewanie to jeden z bardziej odczuwalnych kosztów, wszyscy którzy chcą je zmniejszyć powinni zastanowić się nad budową domu energooszczędnego. Jest ona bardziej kosztowna niż podobnego budynku zaprojektowanego zgodnie z obowiązującymi normami. Ale tylko na początku.
Dodatkowe wydatki, poniesione w początkowej fazie inwestycji, zaczną się zwracać już po kilku latach i w przyszłości zdecydowanie więcej zostanie w naszej kieszeni. W dużym stopniu tempo zwrotu zależy od aktualnych, jak również prognozowanych cen nośników energii. Znacznie ma też oczywiście stopień osiągniętej energooszczędności.
Sposobów na zmniejszenie kosztów ogrzewania domu jest całkiem sporo, tak jak producentów, którzy oferują swoje produkty oraz usługi w tym segmencie. Tu wszystko zależy do naszych potrzeb oraz posiadanych środków finansowych. Warto jednak pamiętać, że najlepszą decyzją jest wybór odpowiednich rozwiązań już na etapie konsultacji projektowych.
ZGODNIE ZE STANDARDEM
Domem energooszczędnym określany jest budynek charakteryzujący się rocznym zużyciem energii grzewczej, w tym na podgrzanie wody nie większym niż 70 kWh na m2 powierzchni mieszkalnej. Osiągnięcie takiego standardu wymusza konieczność stosowania rozwiązań optymalizujących bilans cieplny domu i do minimum ograniczające straty energii.
Parametry zużycia energii stawiane klasycznemu budynkowi energooszczędnemu są sztywno ustalone, jednak w Polsce istnieje w tym względzie duża płynność.
PROSTA BRYŁA
Dom energooszczędny powinien być prosty, a jego ściany i dach dobrze, jeśli charakteryzują się, jak najmniejszą ilością wykuszy i lukarn. Budynek o zwartej bryle oddaje mniej ciepła, niż skomplikowany architektonicznie (do największych strat ciepła dochodzi w narożnikach i załamaniach przegród). Dotyczy to szczególnie ogrzewanej części domu. Dzieje się tak, ponieważ im mniejsza jest powierzchnia ścian zewnętrznych, tym mniejsze będą straty ciepła.
Wybierając projekt domu energooszczędnego koniecznie należy sprawdzić, jaki jest stosunek powierzchni przegród zewnętrznych do jego kubatury, czyli A/V. Im będzie on mniejszy, tym lepiej. I wreszcie rzecz oczywista: ogrzewanie małego domu jest znacznie tańsze niż dużego.
W przeliczeniu na m2 powierzchni dużo mniejsze straty ciepła występują w domach piętrowych i z poddaszem użytkowym niż w parterowych. Znaczna ilość ciepła uchodzi przez dach, a w parterówkach powierzchnia ta jest największa w stosunku do powierzchni użytkowej. Nie opłaca się, więc z punktu wiedzenia energooszczędności budowanie jednej kondygnacji.
2012.05.22 (14:55)
Dom Development wprowadził do sprzedaży 189 mieszkań
Oszczędny dom
Rzeczoznawcy majątkowi
Pośrednicy w obrocie nieruchomościami
Notariusze
Inwestycje
Zarządcy nieruchomości
Deweloperzy
Kalkulator kosztów zakupu nieruchomości
Wzory dokumentów
Kalkulator kredytowy
Zamówienia publiczne
Sprawdź czy otrzymasz kredyt z dopłatą
Ubezpiecz nieruchomość
Księgi wieczyste On-line
Re: Ciepło nie musi być drogie
Re: Ciepło nie musi być drogie ale może
Re: Ciepło nie musi być drogie
Ostudzę fanatyzm kolektorowy:
Policz dokładnie, bo ja policzyłem i bez kosztów eksploatacji zakłądając jako alternatywę ogrzewanie wody elektrycznie zakup kolektorów zwróci się po ok 18 latach...bez kosztów eksploatacji czyli prądu do napędzania pompy, wymiany glikolu itd.
Kalkulacja właściwa jeżeli kolektory będą miały stałą sprawność przez te 18 lat, w co wątpię szczerze.
Mój znajomu pracujacy dla firmy vissmann podzielił moje uwagi i się z nimi po cichu zgodził, choć przyznał, że wciskoają klientom okres 5-6 lat bo za taki czas to i tak nie będą pamiętać za ile kupili i jak długo miało to służyć :)
W naszych warunkach najpierw należy wyjsć przed dom i się rozejrzeć co jest blisko. Masz las to moze da się dobrze kupić drewno, masz gospodarstwa to może słomę, masz kopalnie/skłąd węgla to może węgiel...polecam drewno i węgiel - mamy najlepiej dopracowane technologie spalania węgla na swiecie
Sam myśląc nad dogrzewaniem wody wpadłem na pomysł:
Małą część dachu domu wykonać z przezroczystej "pleksi" i pod nią zainstalkować czarny matowy boiler. Zbiornik nie byłby zaizolowany (ewentualnie od spodu), natomiast zaizolowane byłoby małe "pomieszczenie" ze zbornikiem na struchu. 2 warstwy z pustką pleksi dobrze izolowałyby przed zimnem od strony dachu.
Nie wiem jaki byłby koszt takiej instalacji, ale mam ochotę wykonać coś takiego hobbystycznie z czystej ciekawości.
Na pomysł wpadłem oglądając zdjęcia z ameryki południowej, gdzie zbiorniki zamontowane były bezpośrednio na dachu, i przypominając sobie upały na poddaszu domu moich rodziców.