2007-09-03 13:05

fot: PAP/EPA
Chcesz kredyt na dom? Pokaż pozwolenie
Od osób planujących budowę domu banki żądają pozwolenia na budowę i coraz częściej projektu budynku. A przed wypłatą każdej kolejnej transzy trzeba udokumentować postępy robót budowlanych
O warunkach jakie banki stawiają inwestorom indywidualnym czytamy w "Rzeczpospolitej". Osób planujących budowę własnego domu jest coraz więcej, bo za cenę mieszkania w dużych aglomeracjach można dziś kupić działkę i wybudować dom pod miastem.
Banki nie udzielają kredytów na taki cel lekką ręką. "Udzielanie przez bank kredytu na mieszkanie czy gotowy dom nie wiąże się dla niego z dużym ryzykiem. W razie problemów takie nieruchomości można bez problemów sprzedać. Gorzej jest z upłynnieniem działki czy rozgrzebanego placu budowy - stanowi to dla bankowców znaczące ryzyko" - czytamy w "Rz".
Jak podkreśla autor artykuły możliwe jest uzyskanie jednego kredytu na zakup działki i budowę domu. Ale tylko wtedy, gdy mamy już pozwolenie na budowę."Przyznanie kredytu opiera się w głównej mierze na prawidłowym wypełnieniu kosztorysu budowy oraz harmonogramu prac. (...) Każdy kosztorys jest oczywiście przez bank weryfikowany. Rzeczoznawca ocenia, czy za zadeklarowaną kwotę można wybudować dom zgodnie z projektem i założonym standardem, a jednocześnie, czy podana kwota nie przewyższa wartości nieruchomości. Możemy więc się zdziwić, gdy bank nie uzna nam wnioskowanej kwoty
kredyt" - zauważa dziennik.
"Zaciągając kredyt na budowę domu, trzeba również pamiętać o tym, że w określonym w umowie kredytowej czasie - w zależności od banku jest to od dwóch do trzech lat - trzeba oddać dom do użytkowania i ujawnić go w księdze wieczystej." - czytamy w "Rz".
Trzeba też pamiętać, że kredyt na budowę domu jest wypłacany transzami po ukończeniu kolejnych etapów budowy. Liczba transz jest ustalana indywidualnie. Najczęściej kredyt jest wypłacany w czterech - sześciu transzach. Uruchomienie każdej kolejnej jest uzależnione od rozliczenia się z już otrzymanych pieniędzy.