Money.plNieruchomościWiadomości

Domy na wodzie antidotum na zmiany klimatyczne?

2007-12-05 09:23
Domy na wodzie antidotum na zmiany klimatyczne?
fot: arkenbouw.nl

Domy na wodzie antidotum na zmiany klimatyczne?

W Holandii boom przeżywa nowa branża: domy na wodzie. W roku 2008 rusza sprzedaż w Niemczech.

Ed Ditzel spełnił swoje marzenie. Taras jego domu leży nie tylko przy kanale Ijsselburg na południu Amsterdamu, lecz nawet bezpośrednio na wodzie. Dom Dietzela o powierzchni 150 metrów kwadratowych "stoi" na wodzie. "Marzyłem o tym od dawna. Dom na wodzie daje mi poczucie bezgranicznej wolności" - mówi Ditzel.

Ed Ditzel nie tylko urzeczywistnił swoje marzenie, jest on także pionierem klimatycznym. Zmiany klimatyczne prowadzą do podnoszenia się poziomu mórz - podczas konferencji klimatycznej ONZ, która rozpoczęła się w poniedziałek na Bali, podjęta zostanie próba zapobieżeniu temu w ostatniej chwili. I coraz więcej Holendrów widzą w domach na wodzie również sposób zabezpieczenia się przed katastrofą klimatyczną. Dom Ditzela zbudowała firma "ABC Arkenbouw" - w obliczu katastrofy klimatycznej "budowa arki" staje się branżą przeżywającą prawdziwy boom.

Mieszkaniec domu na wodzie nie musi z niczego rezygnować. Dom Ditzela wygląda w środku jak każdy inny dom: duża, otwarta kuchnia z dużym stołem ABC Arkenbouw opuści w tym roku 60 podobnych domów. Interes rozkwita. W ciągu piętnastu lat liczba pracowników wzrosła z czterech do czterdziestu pięciu. W roku 2008 liczy firma na conajmnej 100 zleceń. mieści się za przesuwanymi drzwiami, za nią znajdują się prowadzące na piętro schody. Pokój mieszkalny znajduje się na półpiętrze i jest utrzymany w tonacji biało-czarnej.

Co ciągnie do wody, pływa po niej także podczas największych powodzi. Domy na wodzie mocowane są do pali za pomocą grubych stalowych lin. Kiedy podnosi się stan wody, dom podnosi się razem z nią - nawet do pięciu metrów w górę lub w dół.

Dom zaprojektował Mark van Ommen z ABC Arkenbouw. "To jest całkiem nowe poczucie pełni życia i moda", mówi van Ommen. "Jeszcze kilka lat temu ludzie uciekali daleko od wody. Woda była symbolem zagrożenia. Teraz szukają możliwości życia w symbiozie z wodą." 

Firma van Ommena znajduje się w Urk, bezpośrednio przy kanale Ijsselmeer. Hala podobna jest do dużego kadłuba statku: ściany obłożone drewnem jak pokład statku, sufit wygięty jak fala. Pośrodku ogromnej hali znajduje się zbiornik wody - "port centralny", w którym pływają jeszcze niegotowe betonowe kadłuby.

Dwóch pracowników wykłada gołe jeszcze betonowe kadłuby wełną mineralną. Materiały stosowane przy budowie domu na wodzie są dokładnie takie same, jak materiały stosowane przy budowie domu tradycyjnego. "Tajemnica tkwi jednak w kadłubach naszych arek" - mówi van Ommen. "Objętość, którą obejmujemy, jest większa od ciężaru. Dlatego nasze domy pływają - jak statek."

Kosztowne zabezpieczenie przed zmianami klimatycznymi 

Jedna trzecia powierzchni Holandii leży poniżej poziomu morza. Dlatego obawy przed topnieniem lodowców nie są nigdzie na świecie tak duże, jak tu. Na ochronę kraju przed następstwami zmian klimatycznych rząd w Hadze przeznaczył do roku 2015 pięć miliardów euro. Pieniądze te są przeznaczane na podwyższanie wałów, poszerzanie plaż i zabezpieczanie wydm - zanim W międzyczasie domy na wodzie oferowane są przez ponad tuzin firm. Zazwyczaj nazwa mówi sama za siebie: Waterstudio, Desark, Ardesch i Spruyt Arkenbouw siebie. Dom na wodzie można kupić już od 150 000 euro. nadejdzie powódź.

Coraz więcej Holendrów zabezpiecza się jednak we własnym zakresie - jak Ed Ditzel. Powodzie nie są mu już straszne. "Na lądzie piwnice są zalewane i wszystko jest przemoczone. My po prostu pływamy", mówi Ditzel. "Kiedy mieszka się tak blisko wody, staje się bardziej wrażliwym na środowisko. Dzisiaj uważam na zużycie energii w większym stopniu, niż jeszcze kilka lat wcześniej"

Mieszkanie na wodzie ma jednak swój minus: ceny za "parcele" na kanałach w holenderskich miastach są przesadzone. "Żeby w ogóle dostać to miejsce musiałem jeszcze dokupić starą barkę mieszkalną, która tu cumowała", wspomina Ditzel. Barka została rozebrana i w ubiegłym roku odbudowana na nowo. Ditzel mieszka i pracuje teraz na wodzie jako agent ubezpieczeniowy

Dotychczas domy na wodzie są popularne przede wszystkim w Holandii. Marc van Ommen planuje właśnie w Amsterdamie całkiem nową dzielnicę miasta - dla około 40 "arek". Również w Utrecht buduje na zlecenie miasta - wzdłuż kanału w centrum miasta stanie 20 domów na wodzie.

Ale Mark van Ommen chce sprzedać swoje arki również w innych krajach. Na rok 2008 zaplanował ustawienie domu wzorcowego w Düsseldorfie: "Na Renie to byłoby cudowne. Jednak otrzymać zezwolenie jest bardzo trudno. W Niemczech nie ma takiej tradycji, jak u nas w Holandii" Również Hamburg byłby dla niego ciekawą lokalizacją dla domów na wodzie.

W Urk van Ommen zacumował w porcie czerwony dwupiętrowy dom, bezpośrednio przy ujściu do Ijsselmeer. Kto ma ochotę może przenocować tu na próbę. "Większości sądzą, że zachoruje na chorobę morską, jednak kołysanie jest prawie nieodczuwalne", mówi van Ommen. On sam mieszka jednak jeszcze na lądzie - ponieważ jego żona jest sceptyczna. "Jednak kiedyś musi się w końcu udać. Muszę ją przekonać".





Komentarze do wiadomości "Domy na wodzie antidotum na zmiany klimatyczne?"
2007-12-05 13:58:08 | 212.180.147.* | jliber
Re: Domy na wodzie antidotum na zmiany klimatyczne? [0]
Tyle ze to sie kloci z inna paranoja - bunkrami pod domami na wypadek wojny nuklearnej. Ale na pewno
paranoicy jakos sobie poradza, budujac je na dnie morza i cumujac batyskafy przy swoich domach na
wodzie.

Rynek:

Typ nieruchomości:

Miasto:

Powierzchnia:

od do

Cena:

od do

Tylko ze zdjęciem:

wyszukiwanie zaawansowane

Podobne

 
Kolor wieńczy dzieło

2009.11.03 (08:20)

Kolor wieńczy dzieło
Kolor to ostatni element, który może podkreślić lub zniweczyć estetyczny wymiar sukcesu inwestycji, jaką jest budowa domu.
Narzędzia