
Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami. Nowe przepisy usprawnią podział nieruchomości.
"Jedna z ważniejszych zmian zakłada, że nie będzie można zawiesić postępowania w sprawie podziału nieruchomości. Dotychczas wójt, burmistrz lub prezydent miasta mogli je zawiesić na rok, jeżeli gmina przystąpiła do sporządzenia planu miejscowego" - czytamy w komunikacie Centrum Informacyjnego Rządu.
Zmiany w ustawie zakładają również, że podziały nieruchomości nie będą wstępnie opiniowane pod względem zgodności z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, a w przypadku braku takiego planu, z decyzją o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu.
Wniosek o dokonanie podziału nieruchomości, wraz ze sporządzoną przez geodetę mapą podziału, składany będzie do wójta, burmistrza lub prezydenta miasta. Będą oni mieli 30 dni na rozstrzygnięcie o jego dokonaniu lub odmowie. Jeżeli w tym terminie nie dojdzie do rozstrzygnięcia, podział nastąpi z mocy prawa.Jeżeli przedstawiony na mapie podział nieruchomości będzie sprzeczny z prawem, to nie zostanie przeprowadzony.
Wtedy wójt, burmistrz lub prezydent miasta będą mieli 7 dni na wydanie decyzji potwierdzającej dokonanie lub niedokonanie podziału z mocy prawa.
Nieterminowe orzekanie o podziale nieruchomości będzie skutkować karą 500 zł za każdy dzień zwłoki. Środki te będą stanowić dochód budżetu państwa.
W przypadku podziału nieruchomości dokonanej z mocy prawa, gmina nie będzie mogła naliczyć opłaty adiacenckiej, związanej ze wzrostem jej wartości, spowodowanym tym podziałem. Takie opłaty nakładają gminy na właścicieli nieruchomości w związku ze wzrostem ich wartości spowodowanym podziałem, scaleniem lub zainwestowaniem w infrastrukturę.
| Doprecyzowano również przepisy dotyczące podziałów nieruchomości dokonywanych z urzędu, przeznaczonych na przedsięwzięcia publiczne. W takim przypadku wykonywanie decyzji o podziale nieruchomości rozpocznie się po 14 dniach od dnia, w którym upłynął trzydziestodniowy termin do wniesienia skargi na tę decyzję do sądu administracyjnego. |
2012.05.10 (05:55)
Rząd się myli. Czeka nas drożyzna i wyższe bezrobocie
Oszczędny dom
Rzeczoznawcy majątkowi
Pośrednicy w obrocie nieruchomościami
Notariusze
Inwestycje
Zarządcy nieruchomości
Deweloperzy
Kalkulator kosztów zakupu nieruchomości
Wzory dokumentów
Kalkulator kredytowy
Zamówienia publiczne
Sprawdź czy otrzymasz kredyt z dopłatą
Ubezpiecz nieruchomość
Księgi wieczyste On-line
Re: Podział nieruchomości będzie prostszy
Kto ma w tym interes? Na pewno lobby urzędniczo - architektoniczne. Często urzędnicy gminni, bez wystarczającego przygotowania zawodowego, decydują o konstytucyjnych prawach przysługtegoujących właścicielowi nieruchomości. W zawodzie geodety pracowałem ponad 46 lat i przeżyłem wiele przepisów prawa z tego zakresu. Ze smutkiem mogę stwierdzić, że branża urzędnicza od szczebla gminy do ministerstwa nie odpuści. W końcu jedynym, choć nie zawsze dobrym, decydentem staje się urzędnik gminny zatrudniony na stanowisku opiniującym wstępny projekt podziału. Nie wspomnę, że całe rozporządzenie w tej sprawie jest przykładem triumfu biurokracji. Liczyłem na Komisję Palikota, na rozsądek nowego Ministra, ale doczekałem się emerytury a nie zmian.
Geodeta - emeryt,