Money.plNieruchomościWiadomościPoradniki

Centra handlowe: Coraz dalej od stolicy

2008-06-19 06:43
Centra handlowe: Coraz dalej od stolicy
fot: Money.pl/Anna Kraszkiewicz

Centra handlowe: Coraz dalej od stolicy

W najbliższych latach nasilać się będzie tendencja do budowania nowych centrów handlowych głównie w średnich i mniejszych miastach. Ceny za wynajęcie będą jednak nadal rosły.

Pod koniec 2007 roku w całej Polsce nowoczesna powierzchnia handlowa obejmowała 7,5 - 7,7 mln mkw., dalsze 600 tys. mkw. znajdowało się w trakcie budowy, a kolejny milion mkw. - w zaawansowanej fazie przygotowawczej, głównie w średnich i mniejszych miastach naszego kraju.

Pod względem nasycenia nowoczesnymi powierzchniami handlowymi w skali całego kraju wciąż przoduje Warszawa: 758 mkw. na 1000 mieszkańców (w dalszej kolejności Wrocław (718), Trójmiasto (614) i Poznań (597). Z tym, że już za dwa lata to Wrocław i Poznań mają mieć najwyższe wskaźniki nasycenia, spychając Warszawę na trzecie miejsce.

Projekty planowane na 2008 r.
Nazwa Deweloper Powierzchnia w mkw Miasto
Galeria Jurajska GTC 50 000 Częstochowa
Galeria Częstochowa Polimeni International 20 000 Częstochowa
Pogoria Mayland Real Estate 30 000 Dąbrowa Górnicza
Forum Koszalin Multi Development 45 000 Koszalin
CH Oliwa WKKS Sp. z o.o. 16 000 Gdańsk
Arena Echo Investment 45 000 Słupsk
Jantar Mayland Real Estate 35 000 Słupsk
Galeria Wisła Caelum Development 17 000 Płock
DTC Renoma Centrum Development&Investments 40 600 Wrocław
Focus Park Parkridge CE Retail 30 000 Zielona Góra
Focus Park Parkridge CE Retail 38 500 Bydgoszcz

źródło: Rynek powierzchni handlowych w Polsce I kwartał 2008 r.,
Colliers International Polska
.

Zmiana trendu


Przewiduje się, że w ciągu najbliższych dwóch lat podwoi się udział miast o liczbie mieszkańców od 50 do 100 tysięcy w całkowitej podaży powierzchni handlowej w Polsce (z 6 proc. w kwietniu 2008 r. do 12 proc. na koniec 2009 r.). W latach 2008-2009 już tylko 43 proc. powierzchni trafi na rynek największych ośmiu miast. Pozostałe obiekty powstaną w miastach średnich i mniejszych.

Główne trendy notowane na polskim rynku*

- wzrost zainteresowania miastami średnimi i mniejszymi (powyżej 50 tys. mieszkańców), co odnosi się do deweloperów, handlowców i inwestorów;


- rozwój nowych rodzajów sklepów, takich jak convenience/sąsiedzkich centrów zakupowych w wielkich miastach, lokalnych wielofunkcyjnych centrów w mniejszych miastach, centrów wyprzedażowych (tzw. outletów), parków handlowych i strip malls (nie dużych centrów sklepowo-usługowych usytuowanych wzdłuż głównych ulic);

 

- rosnącą podaż w śródmiejskich lokalizacjach (na tzw. głównych ulicach handlowych - np. na warszawskim Nowym Świecie, Chmielnej czy Trakcie Królewskim czy krakowskiej Floriańskiej), obejmującą rozwój nowych rodzajów sklepów, modernizację istniejących obiektów postprzemysłowych oraz zabytkowych śródmiejskich kamienic.

* wg najnowszego raportu firmy doradczej DTZ

Wśród miejscowości poniżej 400 tysięcy mieszkańców to m.in. takie obiekty jak Focus Park w Bydgoszczy, Galeria Agora w Bytomiu, Gemini Park w Bielsku-Białej, Pogoria w Dąbrowie Górniczej, Karolinka i Solaris Center w Opolu czy Galeria Wisła i Galeria Płock.

Centra planowane do oddania w latach 2008-2010
Nazwa Miasto Powierzchnia* L.sklepów Deweloper Rok
Bonarka Kraków 100 000 230 TriGranit 2009
Felicity Lublin 90 000 260 Gray International 2009
Port Łódź Łódź 70 000 250 Inter Ikea Centre 2009
Centrum Stocznia Gdańsk 60 000 200 TK Development 2010
Galeria Malta Poznań 55 000 200 Neinver 2008
Forum Koszalin Koszalin 54 000 100 Multi Development 2009
Focus Gliwice Gliwice 49 000 220 Parkridge 2010
Millenium Hall Rzeszów 49 000 180 Conres 2009

* w mkw
źródło: DTZ, raport Commercial Property Markets Overview Poland, wiosna 2008 r.

Niemal każdy miesiąc przynosi kolejne otwarcia nowych obiektów. W maju m.in. oddano do użytku Centrum Ferio w 120-tysięcznym Koninie. Inwestor obiektu, spółka RE project development, należąca do Raiffeisen evolution project development w Austrii, kosztem ok. 40 mln euro, na powierzchni 23 tys. mkw. (docelowo będzie to 30 tys. mkw.) wybudował Ferio Konin, centrum obejmujące dwa budynki. Kolejne, planowane centra austriackiej sieci znajdą się w Koszalinie i Szczecinie.

Czynsze w górę

Niesłabnący popyt, zwłaszcza ze strony największych sieci handlowych, powoduje, że najbardziej atrakcyjne i poszukiwane obiekty podnoszą ceny za wynajem. Natomiast niektóre mniej popularne centra handlowe stają się potencjalnym celem dla rekomercjalizacji. Jeszcze w październiku ub.r. miesięczne czynsze dla najemców w najlepszych centrach handlowych (dla modułu o pow. 100 mkw. w najlepszych centrach w centralnych lokalizacjach - w odniesieniu do sieci odzieżowych i obuwniczych) były najwyższe w Warszawie, gdzie wynosiły 85-90 euro/mkw. (dla porównania we Wrocławiu odpowiednio 45-55, Trójmiasta - 40-52, Poznania - 45-55, Górnego Śląska - 42-48, Krakowa - 42-48, Łodzi - 38-45, Szczecina 36-41).

Czołowa czwórka

W Warszawie mieszka wysoki odsetek ludzi młodych, dobrze wykształconych i zamożnych. To oni stanowią główny target dla najlepszych sieci handlowych. Grupa ta w dodatku corocznie ulega powiększeniu w związku z dynamiczną rozbudową istniejących osiedli mieszkaniowych i powstawaniem nowych. Dlatego, mimo, że niewiele zostało już miejsca pod lokalizacje dla dużych centrów handlowych w stolicy deweloperom opłaca się rozbudowywać takie obiekty, tam, gdzie to możliwe (na obrzeżach miasta), bądź budować nowe - nawet o mniejszych gabarytach. Nic więc dziwnego, że stolica to nadal najbardziej pożądana lokalizacja dla marek wchodzących na polski rynek.

Obecnie ceny najmu lokali około 100 metrowych w najlepszych adresach w stolicy wahają się na ogół w granicach 65-90 euro/mkw. za miesiąc (dla porównania w Krakowie - do 65 euro). Obok Złotych Tarasów do czołowych stołecznych centrów handlowych należą jeszcze Arkadia, Galeria Mokotów i Blue City (Promenady, choć podobnej pod względem wielkości i liczby klientów, ze względu na nieco gorszą lokalizację - na prawym brzegu Wisły - nie bierzemy tu pod uwagę).

Każdy z wymienionych obiektów, należący wg ocen różnych specjalistów do centrów tzw. trzeciej bądź czwartej generacji, charakteryzuje się wielofunkcyjnością i chęcią przyciągnięcia klientów własnymi atrakcjami niezwiązanymi z handlem.

Wg ocen specjalistów z firmy CB Richard Ellis na początku II kwartału tego roku najwyższe ceny najmu w położonych centralnie Złotych Tarasach wynosiły już 100-120 euro/mkw. miesięcznie i tylko nieco mniej - w Galerii Mokotów. Z kolei w Arkadii to 70-85 euro. Spośród centrów z podanej czwórki stosunkowo najbardziej atrakcyjnie dla najemców kształtują się czynsze w Blue City. Wynoszą one średnio 45 euro/mkw. miesięcznie.

Ulice i kamienice handlowe

Kolejne placówki nowoczesnego handlu w największych miastach to już nie tylko - wzorowane często na amerykańskich mallach - wielofunkcyjne molochy - niemal małe miasteczka, np. z częścią rozrywkową (multipleksy kinowe, centra sportowe, kluby muzyczne), usługową czy biurową. Wspomniany, coraz bardziej doskwierający brak miejsca na tego typu obiekty skłania deweloperów do umieszczania sieciowych, najczęściej luksusowych, sklepów i butików w placówkach na mniejszych powierzchniach, np. w odpowiednio adaptowanych kamienicach. Warunek: odpowiednio prestiżowa lokalizacja - najczęściej w ścisłym śródmieściu.

Pierwszych oddawanych obiektów tego typu należy się spodziewać na przełomie lat 2009/2010, a na jedną z atrakcyjniejszych, zwartych ulic handlowych ma szansę wyrosnąć ul. Półwiejska w Poznaniu.Obserwowany wzrost zainteresowania deweloperów głównymi ulicami handlowymi największych polskich miast zaczyna owocować pierwszymi inwestycjami w tym zakresie. W stolicy w najbliższych miesiącach ma rozpocząć się budowa ekskluzywnych domów towarowych w okolicy Smyka (Braci Jabłkowskich - renowacja odzyskanego D.H. Arka i nowego obiektu na działce na rogu ul. Brackiej i Chmielnej oraz Wolf Bracka - Wolf Immobilien). Przykładem renowacja i rozbudowy starych zasobów handlowych może stanowić także Renoma we Wrocławiu.

Perspektywy nowych inwestycji w tym segmencie rynku powodują wzrost zainteresowania ze strony luksusowych sieci handlowych. Zaczynają się tworzyć ekskluzywne mikrolokalizacje handlowe, takie jak np. przy warszawskim pl. Trzech Krzyży, gdzie znajdują się sklepy takich marek, jak: Hugo Boss, Ermenegildo Zegna, Max&Co, Burberry, Escada, Max Mara oraz Emporio Armani. Wysokość czynszów w tego typu lokalizacjach szacowana jest na 90-95 euro/mkw. miesięcznie.

Centra, rodzinne i wyprzedażowe


Na rynku warszawskim obecne są już wszystkie formaty obiektów handlowych występujących na polskim rynku, jak parki handlowe (Park Handlowy Janki i Targówek, Zielony Park Handlowy), centra typu factory outlet (Centrum Factory Ursus, Fashion House Piaseczno) oraz - nowość na polskim rynku - centrum typu convenience (tzw. rodzinne Centrum Skorosze w Ursusie otwarte w końcu 2007 r.).

W ubiegłym roku obok najbardziej spektakularnych Złotych Tarasów i wspomnianego Centrum Skorosze w Warszawie oddano do użytku m.in. trzecią i ostatnią fazę centrum typu factory outlet Fashion House Piaseczno (pow. 5 tys. mkw.), co zwiększyło podaż powierzchni w okołostołecznych centrach wyprzedażowych do około 30 tys. mkw. Planowane są też kolejne inwestycje firmy Neinver w Krakowie i Warszawie oraz rozbudowy istniejących obiektów - w największych aglomeracjach.

Na koniec 2007 roku w całym kraju istniało 6 centrów sklepów wyprzedażowych (fabrycznych), o łącznej pow. 70 tys. mkw. W budowie pozostawało wówczas kolejne 6 tys. mkw., a na zaawansowanym etapie planowania - 77 tys. mkw. Średnie czynsze w tego typu obiektach osiągają miesięczny poziom 18-23 euro/mkw., zaś stawki maksymalne - 27 euro.

Hipermarkety, supermarkety, dyskonty


Kolejne wielkie sieci już obecne na naszym rynku, bądź chcące się na nim znaleźć, stawiają na rozwój tzw. sklepów dyskontowych (o pow. handlowej 200-400 mkw., nie podlegających zapisom ustawy o WOH - wielkopowierzchniowe obiekty handlowe). M.in. Carrefour, znany dotąd przede wszystkim z hipermarketów, zaczął jeszcze w ubiegłym roku - po przejęciu marketów Albert - budować sieć sklepów osiedlowych 5 minut i Carrefour Express.

Z kolei największa na rynku Biedronka dokonała w ostatnich miesiącach zakupu, placówek niemieckiego Plusa (210 sklepów). Do naszego kraju wkroczyły znane z Niemiec dyskonty Aldi. Wciąż rozbudowują swoje sieci rodzime sieci supermarketów delikatesowych (o pow. powyżej 400 mkw.): Bomi, Piotr i Paweł oraz Alma Market.

Na polskim rynku działa obecnie niemal 200 hipermarketów, zlokalizowanych głównie w centrach handlowych oraz kilka tysięcy supermarketów i dyskontów spożywczych - funkcjonujących na ogół jako wolnostojące obiekty osiedlowe w miastach o zróżnicowanej wielkości niemal w każdym zakątku kraju.

Do najaktywniejszych graczy na rynku supermarketów i dyskontów spożywczych należą: Biedronka, Kaufland, Lidl, Tesco i Carrefour. Stawki czynszowe dla najemców w hipermarketach wynoszą ok. 6,7-7,5 euro/mkw. miesięcznie. W supermarketach czynsze rosną, w związku z istniejącym silnym popytem ze strony poszczególnych sieci, osiągając obecnie poziom ok. 7,5-13 euro/mkw. miesięcznie. Jednak dalszy rozwój super- i hipermarketów w naszym kraju może być zagrożony.

Ustawa o WOH

Wg specjalistów Cushman&Wakefield część spodziewanych otwarć obiektów w najbliższych miesiącach może się przesunąć na kolejny rok w związku ze skomplikowanymi procedurami administracyjnymi, dotyczącymi budowy tzw. wielkopowierzchniowych obiektów handlowych (WOH) w związku z obowiązującą od ubiegłego roku ustawą.

Zdaniem Patricka Delcol, prezesa Polskiej Rady Centrów Handlowych (PRCH) niekonstytucyjna ustawa dotycząca powstawania sklepów o powierzchni większej niż 400 mkw. zablokowała przekazywanie do użytku różnych rodzajów powierzchni handlowej: w hotelach, biurach, na lotniskach, stacjach kolejowych oraz ulicach handlowych, zwłaszcza w nowych dzielnicach.

Wśród negatywnych skutków ustawy PRCH wymienia także ekspansję sieci dyskontowych, które mogą stanowić zagrożenie dla lokalnego handlu i wstrzymanie wielu projektów komercyjnych lub ich przesunięcie przez firmy do innych krajów.




Focus w Gliwiach wiele większy

sledzio / 91.193.208.* / 2008-06-22 11:19
przytaczając za inwestorem:
http://www.parkridgeholdings.com/project.php?project=50
to Focus w Gliwicach będzie miał jakieś 100 tys mkw. więcej i ma stać się największym centrum handlowym na Śląsku. Skąd bierze się to przekłamanie w artykule?
nemolik / 212.76.37.* / 2008-06-22 20:24
W artykule masz powierzchnie handlową, a na tej stronie co podałeś masz powierzchnie całkowitą centrum handlowego w którego w skład wchodzą m.in. parkingi itd

Dla Ciebie, dla Rodziny, dla Polski

Chłopak z Powiśla / 80.48.17.* / 2008-06-20 16:27
Jako, że Naród lubi spędzać czas w centrach handlowych MUSZĄ one przyciągać atrakcjami wedle upodobań poszczególnych członków rodziny od wnuczka po pradziadka. Stąd na pierwsze miejsce w W-wie wychodzi Blue City (świetny plac zabaw i paintball,fitness, spokojna atmosfera), na drugim miejscu Arkadia i Galeria Mokotów, Złote Tarasy (dobre sklepy ale nerwowa atmosfera, niezbyt familijna), potem Promenada (średnia oferta ale miłe wnętrza takie dla starców).

Jak wybrać dobre Centrum Handlowe

Ferdynand Mądry / 80.48.17.* / 2008-06-20 16:12
dla mnie liczy się ilość markowych sklepów, oferta rozrywkowa oraz łatwość dotarcia do obiektu. Zdecydowanie więc pasują mi Arkadia, Blue City i Galeria Mokotów. Potem tuż za nimi Złote Tarasy i potem dopiero Promenada i takie inne lokalne Galerie.

Re: Centra handlowe: Coraz dalej od stolicy

Jan Winnicki / 80.48.17.* / 2008-06-19 14:47
denerwują mnie Złote Tarasy ze względu na uciążliwe korki przy Emilii Plater. Arkadia jest za duża, męcząca. Fajnie jest w Blue City, Galerii Mokotów i nieźle w Promenadzie.

Re: Centra handlowe: Coraz dalej od stolicy

lexuss / 80.48.17.* / 2008-06-19 13:06
Raport fajny, a jak się czyta komentarze internautow niektorych, to łapy opadają. To, że ktoś lubi centrum X czy Y nie znaczy automatycznie, że musi sie mieśćić w czołowce warszawskich centrów. Trochę rozsądku.
Promenada nie jest taka kiepska, jak co poniektorzy twierdzą, a do Blue radzę zajrzeć - duzo się tam pozmieniało i jest w czym wybierać.

Re: Centra handlowe: Coraz dalej od stolicy

rokiko / 85.128.12.* / 2008-06-19 12:26
Nie sądze, aby artykuł musiał wszystko pokazywać i wszystkich równo chwalić... Autor moim zdaniem trzyma się faktów a tekst powstaje na podstawie danych jakie musi sam zebrać, więc też jest przygotowany.To ze centra handlowe przesuwają się do coraz mniejszych miast to fakt i tutaj zostało to dobrze pokazane. A swoją dorgą ja najbardziej lubię centrum Blue City...

Re: Centra handlowe: Coraz dalej od stolicy

a Tak / 83.13.149.* / 2008-06-19 11:08

za dwa lata to Wrocław i Poznań mają mieć najwyższe wskaźniki nasycenia, spychając Warszawę na trzecie miejsce.

A gdzie te inwestycje we Wrocławiu w tabelce w latach 2008-2010?



we Wrocławiu odpowiednio 45-55, Trójmiasta - 40-52, Poznania - 45-55, Górnego Śląska - 42-48, Krakowa - 42-48, Łodzi - 38-45, Szczecina 36-41

A czemu trójmiasto jest przed Poznaniem?

Artykuł jest tendencyjny pełną "paszczą"
edzi / 85.128.12.* / 2008-06-19 12:05
Masz racje autor zapomnial dopisac ze w Twoim Pćimiu Dolnym centrum handlowe ma powstać na 100 tys. mkw....Moim zdaniem chodzilo o pokazanie pewnej tendencji a nie wypisywanie WSZYSTKICH projektów jak leci...byś poczytał i pomyślał chwile to może być się zorientował...
Poza tym jakie ma znaczenie, ze Poznań napisal kolo za Trójmiastem? Przeciez tu nie chodzi o ranking...
Dla mnie istotne jednak co innego....ze ta cholerna ustawa WOH robi i zrobi wiele złego...a Ty czepiasz się koleś p******....:)

Re: Centra handlowe: Coraz dalej od stolicy

cobratom / 217.115.75.* / 2008-06-19 08:41
Ktoś znowu sie nie przygotowal, ale to normalne. Odkad Blue City zalicza sie do 4 najlepszych adresow centr handlowych w Warszawie? Wiecie ile jest tam klientow? Bo ja wiem dokladnie i sa duzo lepsze centra nic Blue City, (choziazby Targowek)
jagatop / 83.24.94.* / 2008-06-19 13:10
Blue fakt bylo kiepskie ale od jakiegos czasu jast naprawde ok, widac, ze ktos zaczal mocno o to centrum dbac - pojawili sie fajni najemcy a centrum jest widoczne - da sie wreszcie do niego rozsadnie podjechac. Jak dalej tak beda dzialac to kolejni ludzie sie przekonaja
HM / 90.183.5.* / 2008-06-19 10:51
Kazdy kto jakiekowiek ma pojecie o branzy Retail w warszawie wie ze smiech moze wzbudzic napisanie ze Bule City nalezy do czolowki rynku :) Chyba tylko wielkoscia bo raczej nie obrotami i czynszami :) Mysle ze nie slusznie Promenada zostala pominieta, Praga aktualnie jest dosyc zamozna dzielnia (razem z Goclawiem i okolicami m.i.n. Stara Milosna). Niestety autor nawet nie chcial sie porzadnie zastanowic nad tematem, a szkoda.
edzi / 85.128.12.* / 2008-06-19 11:59
Promenada? Przeciez to w porównaniu z Arkadią to jeden wielki szajs...Ja wiem ze moze Cie bolec bo pewnie jestes z Pragi Poludnie, ale ja pracowalem wiele lat przy Ostrobramskiej i wiem jak tam wyglada ta zamożność w dresach o ktorej piszesz...
Rroland / 80.48.17.* / 2008-06-19 12:26
Blue City ma Saturna - nie każde centrum w Warszawie może się tym pochwalić. Poza tym jest parę fajnych marek, sklepy z dobrymi winami, jedzeniem, np. Vom Fass.Pracuję obok i często tam robię zakupy. A swoją drogą widać że PR-owcy praskich centrów działają i komentują:)
stan48 / 2008-06-19 13:11
Gdyby nie wiecznie zakorkowane Al. Jerozolimskie między Łopuszańską a Dworcem Zachodnim Blue City miałoby więcej klientów. Ale i tak w tym rejonie W-wy wyróżnia się całkiem korzystnie (przyjeżdżam tam często z Ursusa z dzieckiem do Inka Play). Czy mieści się w pierwszej czwórce centrów handlowych stolicy nowej generacji? Moim zdaniem - tak.
cobratom / 217.115.75.* / 2008-06-20 10:15
Może dla niektórych to ze fajnie wygląda i się trochę zmieniło jest wystarczającym faktem ze Blue City jest fajne. Ale niestety jest conajwyżej ładne). Dla mnie wyznacznikiem jest czynsz, ilość klientów i obroty jakie robią sklepy (wydaje mi się że to są najważniejsze wyznaczniki czy centrum należy do czołówki czy nie), a tu niestety Blue City jest daleko za np. Wileńską.
Reklama

Alkohole

Oto najostrzejsza wódka świata

Trunek o nazwie Naga Chilli jest nie tylko mocny, jak na wódkę przystało, ale też 12 razy ostrzejszy od popularnych papryczek jalapeno. więcej »

Rynek:

Typ nieruchomości:

Miasto:

Powierzchnia:

od do

Cena:

od do

Tylko ze zdjęciem:

wyszukiwanie zaawansowane

Podobne

 
Sieci handlowe w Polsce inwestują w rozwój

2012.04.18 (08:10)

Sieci handlowe w Polsce inwestują w rozwój
Polska znalazła się na trzecim miejscu, za Rosją i Turcją, pod względem ilości nowo wybudowanej powierzchni handlowej w 2011 r.