
Szaleństwo na rynku mieszkaniowym i galopujące w dwucyfrowym
tempie ceny już za nami. Ostatnie 12 miesięcy to czas spokoju. Podobnie ma być
w przyszłym roku.
Po boomie z 2006 roku pozostało już tylko wspomnienie. Teraz nadszedł czas zdecydowanie bardziej korzystny dla kupujących. W 2007 roku nie było mowy o powtórce z rozrywki z 2006 roku i sięgających nawet 75 proc. wzrostach cen mieszkań w największych polskich miastach.
Powód - mieszkania stały się tak drogie, że zdecydowanie zmalała liczba osób, mogących pozwolić sobie na zakup własnego M. Swoje trzy grosze dorzuciła też Rada Polityki Pieniężnej.
ZOBACZ TAKŻE:
Aktualne stopy procentowe
"Kolejne podwyżki stóp
procentowych i idący za tym wzrost oprocentowania kredytów - połączony z
bardziej rygorystycznymi wymogami dotyczącymi zdolności kredytowej - sprawiły,
ze wiele osób odkłada decyzję o zakupie mieszkania do czasu poprawienia swojej
sytuacji finansowej" - mówi Marcin Drogomirecki z serwisu Oferty.net.
Zdaniem analityka na wyhamowanie wzrostów wpływ miało także zwiększenie podaży mieszkań nowych oraz ograniczenie liczby zakupów inwestycyjnych przez instytucje finansowe i inwestorów prywatnych.
Innego zdania jest Marta Kosińska, ekspert serwisu szybko.pl. ,,Nie sądzę by powodem wzrostu były na przykład drożejące kredyty. Drożeją przecież w taki sam sposób dla wszystkich Polaków, a w Katowicach, Lublinie czy Opolu średnie ceny w grudniu wzrosły o 2 do 5 proc."
ZOBACZ TAKŻE:
Porównanie kredytów mieszkaniowych,,Nie bez znaczenia pozostaje czynnik psychologiczny.
Informacje o stabilizacji cen i możliwych spadkach skłaniają do odłożenia decyzji
o zakupie, a przez to ograniczają popyt. Jest on jednak jedynie przesunięty w
czasie ,,powróci na rynek" - mówi Marta Kosińska, analityk serwisu szybko.pl.
Jednak zdaniem ekspertów na głębszą korektę nie ma co liczyć i ceny wciąż będą rosły. Przyczyna jest prozaiczna, pomimo znaczącego wzrostu liczby realizowanych inwestycji w największych miastach, mieszkań wciąż jest zdecydowanie za mało.
Liderzy wyhamowali, Katowice się budzą
W efekcie rok 2007 był okresem stabilnego wzrostu cen. Jak wynika z danych analityków serwisów Szybko.pl i Oferty.net oraz ekspertów firmy doradczej CEE Property Group od stycznia do grudnia 2007 roku w największych polskich aglomeracjach ceny poszły w górę od ok. 8-9 do ok. 32-36 proc.

PAP/ EPA Z tej
reguły wyłamały się jedynie Katowice, które w czasie boomu pozostawały jakby
"uśpione" i teraz nadrabiają stracony dystans. Według analityków
Szybko.pl ceny w stolicy Górnego Śląska poszły w górę o 56,4 proc. Na drugim
miejscu uplasował się Poznań, gdzie według poszczególnych analityków ceny
urosły od 31 do 36 proc. Około 20 proc. wzrost nastąpił w Gdańsku.
| ŚREDNIA CENA OFERTOWA METRA KWADRATOWEGO MIESZKANIA (PLN) | |||
| Miasto | Listopad 2007 | Grudzień 2006 | Zmiana w proc. |
| ŁÓDŹ | 4720 | 3875 | 21,8 |
| POZNAŃ | 6360 | 4852 | 31,1 |
| GDAŃSK | 6891 | 5539 | 24,4 |
| WROCŁAW | 7347 | 6585 | 11,6 |
| KRAKÓW | 8327 | 7501 | 11,0 |
| WARSZAWA | 9590 | 8560 | 12,0 |
Co ciekawe ceny w największych miastach nie rosły równomiernie. "w pierwszej połowie 2007 roku ceny jeszcze rosły w granicach 16 - 25 proc., by od drugiego półrocza ustabilizować się, a potem nawet lekko spadać o 8-10 proc." - zauważa Małgorzata Battek z Wrocławskiej Giełdy Nieruchomości.
| CZYNNIKI WPŁYWAJĄCE NA WZROST CEN MIESZKAŃ |
|
- podaż mieszkań utrzymującą się na niezmiennym niskim
poziomie, |
Kawalerki w cenie, wielka płyta traci
Rok 2007 różnił się od poprzedniego także tym, że skończył się czas sprzedaży ,,na pniu". O ile w 2006 roku praktycznie każda oferta budziła zainteresowanie, to teraz klienci stali się bardziej wybredni i zmieniają się też ich preferencje. ,,Dlatego sprzedający, którym zależy na szybkiej sprzedaży są elastyczni i opuszczają ceny do 10 -12 proc." - mówi Małgorzata Battek.

Money.pl/Tomasz Brankiewicz Jak zgodnie podkreślają specjaliści największym
zainteresowaniem kupujących cieszą się lokale mniejsze: jedno-, dwu- i
trzypokojowe. Kawalerki wciąż sprzedają się zdecydowanie szybciej niż lokale
cztero- i pięciopokojowe. ,,Choć cena metra kwadratowego takich lokali jest relatywnie wysoka
to po przemnożeniu przez niewielką powierzchnię czynią mieszkania jednopokojowe
najbardziej ,,przystępnymi dla przeciętnego Kowalskiego" - zauważa Marcin
Drogomirecki.
Jak podkreślają eksperci zdecydowanie spadło natomiast zainteresowanie mieszkaniami dużymi o średnim i niskim standardzie. Praktycznie nie sprzedają się trzy- i czteropokojowe mieszkania o powierzchni większej niż 60 mkw. w blokach z wielkiej płyty. Tutaj popyt ożywić może jedynie korekta cen.
| PREFERENCJE KLIENTÓW WG ANALITYKÓW WGN |
|
- mieszkania jednopokojowe o pow. 25-34 mkw. oraz dwu- i
trzypokojowe o pow. 38-65 mkw. |
"Najchętniej kupowane są mieszkania w budynkach 4-5 piętrowych i niższych. Ważna jest winda, miejsca parkingowe/garażowe" - dodaje Marta Kosińska.
|
NAJPOPULARNIEJSZE DZIELNICE POLSKICH MIAST |
|
- Warszawa - Mokotów, Wilanów, Ursynów, Bemowo, Białołęka,
Żoliborz |
"Zainteresowaniem nie cieszą się mieszkania zaniedbane w starych kamienicach o niskim standardzie, mieszkania w lokalizacjach uważanych za nieatrakcyjne, w blokach z wielkiej płyty zwłaszcza na wysokich piętrach i na parterach, w budynkach z niechlujną klatką schodową i brzydką, zaniedbaną strefą wejściową" - mówi Małgorzata Battek.
|
NAJMNIEJ POPULARNE DZIELNICE |
|
WARSZAWA: Praga Północ, Praga Południe, Ursus, Włochy |
| | 1 | 2 | |
2012.05.22 (16:45)
Sprzedaż domów na rynku wtórnym w USA rośnie
Oszczędny dom
Rzeczoznawcy majątkowi
Pośrednicy w obrocie nieruchomościami
Notariusze
Inwestycje
Zarządcy nieruchomości
Deweloperzy
Kalkulator kosztów zakupu nieruchomości
Wzory dokumentów
Kalkulator kredytowy
Zamówienia publiczne
Sprawdź czy otrzymasz kredyt z dopłatą
Ubezpiecz nieruchomość
Księgi wieczyste On-line
Re: Krajobraz po boomie
Proszę o podpowiedź
Chodzi o centrum czy o okolice ronda Śródka' ?
A teraz co do poniższej, idiotycznej dyskusji o wyższości warszawiackiego P********* Dolnego nad P********** Górnym. Prędzej czy później obudzą się, że totalnie przeinwestowali i jeżeli kupili te swoje "posiadłości" czy "apartamenty z glazurą" na kredyt, to bóg z nimi. Można już teraz się szykować do zakupów na licytacji.
Re: Krajobraz po boomie
Odpowiadając Panu phiphi, też jestem wielkim fanem Mokotowa! Ale centrum ma bezkonkurencyjne zalety... Najciekawsze, według mnie, inwestycje teraz powstają właśnie w centrum. Choć też przyznaje szczerze, że jest to pakowanie się w korki i hałas, ale taki urok mieszkania w centrum miasta. Jeśli ktoś lubi ciszę i spokój to kupuje dom pod miastem, ale korki też dostaje w pakiecie...
Przy ulicy Prostej, w tamtej okolicy powstają bardzo atrakcyjne apartamentowce i taka lokalzacja to strzał w dziesiątkę. W centrum jest do wszystkiego blisko (zależy to od trybu życia jaki dana osoba prowadzi, jasne) a z tego co ostatnio czytalme w Wyborczej poszerzają całą prostą i wszystko ma być w remoncie. Jeden deweloper realizuje nawet projekt ze szklaną taflą (wybaczcie nie wiem jak się to fachowo nazywa, ponoć najnowsza technologia a mi budowlanka jest obca), która nie dość, że zagłusza hałas z ulcy to ma jeszcze zapewniać świeże powieytrze, lol
witam i właczam sie do rozmowy. Tym projektem o ktorym gadacie interesowalem sie grubo przed rozpoczeciem budowy i jesli kogos tu obchodzi moja opinia to zakwalifikowałbym ten budynek to czołówki inwestycji warszawskich, posiada wszelkie warunki do tego żeby na nim zarobic. Jako że nie obracam takimi kwotami ani nie muszę prac brudnych pieniędzy (bo czesto lokowanie kasy w nieruchomosci temu sluzy) to sam interesuje sie ta inwestycja na poziomie umiarkowanym tak to nazwijmy, z czystej ciekawosci. Pomijając świetne rozwiązanie architektoniczne ktore jest wazne apartamenty sa bardzo duze, dobre plany mieszkan jest to dosc maly budynek i daje poczucie bezpieczenstwa, oraz spokoju w samym srodku miasta. No i lokalizacja jedna z najszybciej rozwijajacych się w stolycy hehe
Pozdrawiam
Placa wam za to?
(Znalem taka jedna pracownie architektoniczna co w konkursach wyborczej glosowala sama na siebie. Mowili sobie pod nosem "...no coz takie czasy" :D ... to tak dla inteligentnych pisze.
gniot - pretensjonalna klatka z nadrukiem...
Re: Krajobraz po boomie
Re: Krajobraz po boomie
Re: Krajobraz po boomie
Poseł RP Janusz Palikot .szef komisji Przyjazne Państwo -:)