Money.plNieruchomościWiadomościPoradniki

Stancje dla studentów. Ceny ostro w górę

2008-08-28 15:15
Stancje dla studentów. Ceny ostro w górę
fot: PAP/ EPA

Stancje dla studentów. Ceny ostro w górę

W ciągu roku wynajęcie stancji podrożało nawet o 30 procent. Wynajmujący życzą sobie za pokój nawet 1000 zł.

Studenci nie wyciągnęli wniosków z zeszłorocznych doświadczeń. Początek nowego roku akademickiego tuż-tuż, a wielu z nich dopiero teraz rozpoczyna gorączkowe poszukiwania stancji i mieszkań.

Liczba ofert kurczy się, chętnych do wynajęcia przybywa, a ceny idą w górę. Jak przyznają pośrednicy i studenckie banki stancji boom na kwatery jest nie mniejszy niż w ubiegłym roku, kiedy w Krakowie na jedno ogłoszenie dzwoniło średnio 30 osób.

- Organizowane są nawet aukcje mieszkań. Nie decyduje już zasada kto
pierwszy ten lepszy, tylko kto da więcej za wynajem - informują przedstawiciele serwisu twojastancja.pl.

Powrót wysokich cen

Wraz z liczbą chętnych w górę idą ceny. Co prawda stawki już w ubiegłym roku wydawały się być zaporowe, okazało się jednak, że koszt wynajęcia stancji znowu rośnie.

Według raportu szybko.pl i Expandera na koniec lipca 2008 najbardziej podrożały pokoje w Krakowie. Średnie ceny wynajmu było o ponad 26 proc. wyższe niż rok wcześniej. Niewiele mniej - bo o 23, 20 i 19 proc. - poszły w górę stawki we Wrocławiu, Warszawie i Poznaniu. W Gdańsku wynajmujący życzyli sobie o blisko 11 proc. więcej niż w lipcu 2007 roku. Co ciekawe praktycznie nie zmieniły się ceny w Katowicach.

ŚREDNI KOSZT WYNAJMU POKOJU WG RAPORTU SZYBKO.PL i EXPANDERA
MIASTO LIPIEC 2007
LIPIEC 2008
WARSZAWA 551 zł
663 zł
KRAKÓW 458 zł 580 zł
WROCŁAW 507 zł
625 zł
GDAŃSK 487 zł 540 zł
POZNAŃ 407 zł
485 zł
KATOWICE 365 zł 381 zł

- We Wrocławiu za miejsce w dwuosobowym pokoju w mieszkaniu z dobrą lokalizacją w pobliżu uczelni student zapłaci średnio 500 zł - mówi pracowniczka Banku Stancji Fundacji Manus. Za kawalerkę wynajmujący musi zapłacić tu przeważnie od 1300 do 1600 złotych.

W Krakowie za pokój zapłacimy od 400 do 700 zł (plus rachunki). - Właściciele często wynajmują swoje mieszkanie za sumę, jaką proponowali w zeszłym roku, ale za to zmniejszają ilość miejsc w mieszkaniu. Dwupokojowe mieszkanie za 1500 zł plus opłaty wcześniej zamieszkiwały cztery osoby, teraz właściciel życzy sobie tylko dwóch - mówi Krzysztof Baranowski z krakowskiego Studenckiego Biura Kwater Chata Żaka.

Drożej jest też w Warszawie. Według analityków serwisu twojastancja.pl średnia cena miejsca w pokoju oscyluje wokół kwoty 650 zł za miesiąc. Na dodatek ceny niektórych lokali szybko się zmieniają. - Właściciel zamieszcza ogłoszenie, w ciągu kilku godzin otrzymuje kilkanaście telefonów od zainteresowanych wynajmem. Sądzi, że cena była za niska, więc podwyższa ją. - mówi Marcin Drogomirecki z oferty.net.

Kawalerka w stolicy przeciętnie kosztuje 1600 zł. - Można znaleźć takie mieszkanie za 1000 zł, ale spodziewajmy się wtedy spartańskich warunków w starym budownictwie, paskudnej klatki schodowej, a wewnątrz zapachu stęchlizny - dodaje Drogomirecki.

WYNAJEM MIESZKANIA TEŻ DROŻEJE
Według Marty Kosińskiej z serwisu szybko.pl ceny wynajmu mieszkań w dużych miastach akademickich na koniec lipca 2008 były o od 9 do nawet 30 proc. wyższe niż przed rokiem. Najmniejsze podwyżki zanotowano w Krakowie (9 proc.). W Poznaniu stawki urosły o 12 proc. W stolicy i we Wrocławiu lokale do wynajęcia podrożały o prawie 20 proc. - Liderem wzrostu cen są Katowice. Tam ceny poszły w górę aż o 30 procent - podaje szybko.pl.

Dlaczego jest tak drogo?

Wszystkiemu winien jest wielki popyt na wynajmowane mieszkania. Do większych miast co roku napływa duża liczba studentów i osób poszukujących pracę.

Na koszty wynajmu wpłynął także wzrost cen mieszkań. - Osoby, które nie mogą sobie pozwolić na kupno mieszkania lub które odłożyły tę transakcję na później, muszą w chwili obecnej wynajmować mieszkania - mówi Marta Kosińska. - Poza tym na rynku najmu pojawiły się mieszkania kupione w ostatnich latach, których standard jest wyższy od oferowanego kilka lat temu. Koszt ich zakupu był wysoki, w związku z czym wynajmujący oczekują proporcjonalnie wysokich przychodów z najmu - dodaje.

Według pracowniczki Fundacji Manus właściciele tłumaczą wzrost cen wyższymi opłatami za czynsz i media oraz przeprowadzonymi kosztownymi remontami.

Studenci proszą o litość

Szukający mieszkań zarzucają właścicielom chciwość. - W zeszłym semestrze mieszkałam w Berlinie. Za duży pokój z pełnym wyposażeniem i balkonem w trzypokojowym mieszkaniu studenckim płaciłam 150 euro (495 zł - przyp. red.). Teraz we Wrocławiu na Śródmieściu za taką cenę mogę sobie pozwolić jedynie na miejsce w dwuosobowym pokoju - skarży się studentka Uniwersytetu Wrocławskiego.

Na forach internetowych nie brakuje wpisów zrezygnowanych żaków. - Poszukuję piwnicy z materacem na Grunwaldzie. Maksymalnie do 2 tys. za miesiąc. Czynsz maks. do 1 tys. + rachunki do 1 tys. Nie potrzebuję prądu, wody, gazu a tym bardziej dostępu do internetu. Cena może być wyższa! - ironizuje zrozpaczony student na stronie z ogłoszeniami dlaStudenta.pl.

Chata Żaka próbuje pomóc studentom. - Apelujemy do przychodzących do nas właścicieli mieszkań o przyzwoite ceny kwater. Zwracamy im uwagę, że 1000 zł za pokój to dla studenta naprawdę sporo - mówi Baranowski.

W zeszłym roku rektorzy jedenastu rektorów krakowskich uczelni apelowało do mieszkańców miasta o przyjmowanie studentów na kwatery po godziwych cenach, nazywając śrubowanie cen niechlubnym procederem. - Ten apel nie spotkał się z większym odzewem - mówi Baranowski.

Jak uniknąć cenowego szaleństwa? Należy zacząć szukać mieszkania już w czerwcu lub w lipcu.. Studenci jednak w obawie, że będą musieli płacić za miesiące wakacyjne, zwlekają z szukaniem lokum do ostatniej chwili.

Kilka tygodni przed rozpoczęciem semestru istnieją już niewielkie szanse na znalezienie odpowiadającego nam mieszkania w rozsądnej cenie. - Bardziej opłaca się znaleźć coś jeszcze przed wyjazdem na wakacje i wynegocjować cenę z właścicielem, płacąc za miesiące wakacyjne tylko połowę stawki - radzi Baranowski.




Re: Stancje dla studentów. Ceny ostro w górę

Adam55 / 212.76.37.* / 2008-11-27 13:08
Ja akurat wynajmuje studentom 2 pokojowe na Żoliborzu i nie wiem skąd autor artykułu wziął dane o tak wysokich cenach. Powiem więcej - dwa miesiące temu musiałem studentom obnizyć cenę o 150pln, bo mili do wynajecia obok mieszkanie taniej. Poniewaz studentów mam ok - dbają o porzadek i płaca regularnie - nie robiłem problemu i spuściłem cenę. Autorze artykułu...chyba coś ci się przyśniło.

Re: Stancje dla studentów. Ceny ostro w górę

aleale / 80.52.183.* / 2008-11-27 12:30
Nawet zasługa mediów w lansowaniu wysokich i rosnących cen nie pomoże w utrzymaniu się tej tendencji, kiedy rzeczywistość puka do drzwi, sprzedających w cenach z kosmosu.

Rektorzy to inteligentni ludzie więc

greig / 87.207.190.* / 2008-11-17 22:39
powinni rozumieć, że jak "towaru" jest za mało na rynku to jego cena rośnie. Rozwiązania są zasadniczo trzy:
1) Administracyjnie zamrozić ceny
2) Zwiększyć podaż miejsc noclegowych (nowe akademiki)
3) Zmniejszyć popyt (oznaczało by zmniejszenie liczby miejsc na studiach - absurd)

Pierwsze odpada, bo wynajmującymi są osoby prywatne, a poza tym mamy wolność gospodarczą etc. Trzecie też odpada. Pozostaje jako jedyne realne drugie. Tyle, że oznacza wyłożenie kasy przez owych rektorów "dbających" o interesy studentów. Panowie rektorzy - może należało by zrezygnować z budowania kolejnego basenu i pobudować tak kilka akademików??? A tak na marginesie to was stać na to bez problemu ponieważ doicie rzeszę studentów zaocznych i wieczorowych - więc w czym problem??? Chyba znowu polska mentalność uniemożliwia zrobienia czegoś przyzwoitego i prospołecznego. Jak by to wyglądało, żeby coś dać od siebie? (Urząd Skarbowy to by Was szarpał pewnie jeszcze z 10 lat po zakończeniu budowy, a i MEN by wam tego nie darował i dotacji też byście żadnych prędko nie zobaczyli).

Więc drodzy studenci - sami widzicie jest jak jest, bo tak musi być. Jesteście ofiarami "przyjaznego państwa".

Re: Stancje dla studentów. Ceny ostro w górę

aaaanty / 89.77.140.* / 2008-08-30 07:45
Jedynym obiektywnym regulatorem tego zjawiska może być tzw.RYNEK - czyż nie tak?Wszystkim lamentującym polecam adres RZAD RP , monopole energetyczne itp.
esse / 217.153.72.* / 2008-09-30 09:35
rząd? a od kiedy to rząd reguluje rynek pisopopulisto?
jolka lolka / 83.4.81.* / 2008-09-01 22:58
Bez elektrowni atomowych opłaty będą jeszcze wyższe.

Re: Stancje dla studentów. Ceny ostro w górę

DO / 92.41.80.* / 2008-08-29 18:36
Sluchajcie to i tak tanio w porownaniu z Anglia czy Irlandia.
Ja mieszkam z dziewczyna w studio flat w centrum Manchesteru i ze wszystkim place (council tax, elektrycznosc, woda) jakies 580 funtow miesiecznie, czyli jakies 2200zl. W Londynie za tyle znajdziesz pokoj.
Poza tym w UK w restauracji posilek dla pary to wydatek jakis 60 funtow (240zl) w Polsce zjesz w dobrej restauracji za jakies 130zl. Mowie o starterze, daniu glownym i deserze i jakas lampka winka.
Poza tym wszystkie inne rzeczy sa o wiele tansze (ciuchy, kosmetyki) a zarobki sa wyzsze.
Zycie to wybory, wiec wybierajcie sami.
Powodzenia
griko / 2008-09-03 10:36 / portfel
tak-bez ślubu z tą dziewczyną mieszkasz?-grzeszniku?
kasiaaaaaaaaaaaaaaa / 83.9.2.* / 2008-08-30 00:44
ale dostajesz w UK inna stawke niz w Polsce za godzine pracy i nie ma co porównywac realiow Uk a polski
goblin / 2008-09-05 17:23
dokladnie.... nie mozna porownywac cen tu i tam....
Bernie / 85.222.18.* / 2008-08-29 20:48
bez przesady, nie rób kolego "propagandy" , z PO jesteś? Moja przyjaciółka wynajmuje segment w Doncaster do spółki, w dwie pary i płaci 200 funtów, czyli połowę całej stawki, to ok. 850 zł, ma swój pokój, wspólny salonik, kuchnię, jadalnię, no i ogródek. zarabia 'ca 1000 funtów, po opłatach zostaje jej 700, a w wawie z dwupokojowe mieszkanie chcieli w zeszłym roku 1800, podczas gdy zarabiała 1600 zł., a więc nie porównujmy, bo wypadamy znacznie gorzej niz w Anglii
konrado1234 / 81.190.133.* / 2008-10-20 23:16
czyli chcesz powiedziec ze caly segment kosztuje ich 400F? Czy ona placi 200F i jej chlopak 200F czyli saly segment kosztuje 800F ? Bo to juz bardziej realna cena, no chyba ze lubi sie dzielic pokoj z grzybem i karaluchami.

Re: Stancje dla studentów. Ceny ostro w górę

Zbignieff / 83.25.18.* / 2008-08-28 22:45
Mi ostatnio babka powiedziała że musi mi podnieść cene najmu bo media podrożały a ja kurna całą zimę tam marznę przez tą łaj.ę... :P

Re: Stancje dla studentów. Ceny ostro w górę

gore / 90.156.126.* / 2008-08-28 18:20
Za pokój 8m2 we Wrocławiu 800 zł bede musiala płacic od pazdziernika. To jest zenujące. Własciciele mieszkań są chciwi. Niszczą wielowiekową przyjaźń ze studentami!!!! Przeciez my dajemy tyle zysku miastu! Co mają powiedzieć pielęgniarki, które przez tę nieuczciwość chciwych włascicieli nie mogą posłać swoich dzieci na studia? Tym dzieciom często zostaje wyjazd do UK albo na p****... szparagi do Dojczlandu! Szanowni wlasciciele: BąDźCIE LUDźMI !!!!!!!!!
mea / 193.19.140.* / 2008-09-08 15:42
Pielęgniarki niech doliczą do pensji to co dziennie mają do kieszonki !
niepazerny Poznaniak / 79.190.142.* / 2008-08-29 23:24
Niektórzy są ludźmi, bo pamiętają czasy studenckie i mają wielki sentyment do młodzieży. Ja wynajmuję w Poznaniu kawalerkę za 650 plus opłaty i dwupokojowe za 880 plus opłaty - standard przyzwoity. Nie robię na tym kokosów ale i też nie nadpłacam państwu zawyżonego podatku tylko - ryczałt 8,5%. Oczekuję w zamian utrzymania mieszkania w przyzwoitym standardzie i dobrego współżycia z lokatorami w bloku. Na razie wszystko jest o.k ze strony najemców jestem zadowolony, wystarcza mi dodatek do pensji, który mam. Pozdrawiam
Lola Jola / 83.4.81.* / 2008-09-01 18:54
Studenci na pewno są Panu wdzięczni! Oby więcej było takich właścicieli! Zwłaszcza we Wrocławiu, w którym jak na taki standard płacę naprawdę za dużo....
Greg__ / 87.204.178.* / 2008-08-28 19:24
Na początku artykułu czytamy:
"Co ciekawe praktycznie nie zmieniły się ceny w Katowicach."

Po czym dalej stoi:
"Liderem wzrostu cen są Katowice. Tam ceny poszły w górę aż o 30 procent"

Świetny artykuł :)
kolo bolo / 83.5.216.* / 2008-09-01 09:59
dokładnie , tez to zauważyłem, juz sami nie wiedza co piszą, lekko sie pogubili
do Greg_a / 217.153.72.* / 2008-08-29 07:59
W Katowicach nie zmieniła się cena za wynajmowany u kogoś pokój/stancję. Jeśli chcesz wynająć SAMODZIELNE mieszkanie, musisz już zapłacić więcej niż w zeszłym roku. Stąd te różnice.
zsdkljdhiousdfhy8o / 82.45.130.* / 2008-08-28 18:52
rece opadaja. a moze pojdziesz do sklepu i powiesz: badz pan czlowiek opusc pan polowe?

Re: Stancje dla studentów. Ceny ostro w górę

leiho / 2008-08-28 16:41 / "Tu Ne Cede Malis"
KTO to kur.. pisał!! CO za potworna ordynarna manipulacja, sciemnaicze z expandera, naciagacze, oszusci, tylko spekulują i podaja kłamliwe zaplute zakłamane dane! Co za bzdury ! Najlepsze jest zdanie"przecietna kawalerka w stolicy kosztuje 1600 zł miesiecznie" -- ludzie, czy wy wiecie jak fałszywe jest to zdanie? Moja znajoma wynajmowała kawalerkę, przepieknie urządzoną, w najlepszym punkcie warszawy, vis a vis parku saskiego, z widokiem na park, w strzezonym bloku itd - za 1500 i to bylo DROGO. Druga znajoma wynajmuje za 1300 kawalerkę vis a vis Sejmu, pareset metrów od łazienek. Ja place z kolezanka za DWA pokoje na Mokotowie 1500 zł + oplat niewielkie. I to tylko dlatego, ze wlasciciel podniosł 00 zł ostatnio, tak placilismy 1200 zł miesiecznie + gaz i swiatło. Nie czytajcie tych bzdur w drugim kolejnych obiektywnych mediach, Money.pl - to juz sie zrobila kopia Koszer Daily, manipulujądo granic mozliwosci. Wsciekłem sie, ch.. wam w oko w tym money.pl.
agsze / 85.219.193.* / 2008-08-31 13:09
za tyle to może w Rzeszowie sobie wynajmiesz..bo po tyle chodzą mieszkania..ale w Warszawie? WĄTPIĘ!
Edda / 213.158.196.* / 2008-09-01 21:30
witaj, ja jestem włascicielką ładnego mieszkania w Śródmieściu. Za 2 pokoje 50 m kw biorę tylko 1400 zł plus opłaty. Wolę spokojego lokatora, który płaci na czas niż windować cenę dla świrów. Nie wiem ile kosztują mieszkania w Rzeszowie ... ;-)
dolo / 83.5.216.* / 2008-09-01 10:15
ja wynajmuje 60m2 na Ursynowie za 1500, i tam sa takie ceny i mieszkania wolne tez stoja, bo lepiej puscic za 1500 i cos miec niz nic, a kredyt płacic trzeba
Kwachs / 83.24.167.* / 2008-08-30 12:44
"Moja znajoma wynajmowała kawalerkę... " Może tak: wynajmowała. Ja też wynajmowałem piękne mieszkanie 5 pokoje dwupoziomowe na Starym Zoliborzu za 1700 zł. Tyle, że to było 2 lata temu. Teraz już to mieszkanie wnajmuje ktoś inny za 4500 zł.
Davit / 62.121.97.* / 2008-08-30 00:56
zgadzam się, że 1600 za kawalerkę to jakaś mżonka. W rzeczywistości, nie wysilając się można znaleźć kawalerkę za 1200zł. Za 1700 miałem ofertę wynajmu 2-pokojowego mieszkania o bardzo wysokim standardzie na strzeżonym osiedlu. Sam wynajmuję za 900zł przyzwoitą i dość dużą kawalerkę w dobrym punkcie Żoliborza. Nawet jak właścicielka przebąkiwała coś o podwyżkach to wystarczyło ponegocjować, że chcę mieszkać dłużej i w zamian za brak podwyżek wyremontuję mieszkanie powoli we własnym zakresie no i przecież płacę regularnie od 2 lat - argumenty były trafne bo 900zł to dużo poniżej ceny rynkowej a standard mieszkania sam sobie podniosłem zamiast szukać lepszego i droższego - oboje na tym skorzystaliśmy.
Zbignieff / 83.25.18.* / 2008-08-28 22:43
Weź sam spróbuj poszukać. Ja od 3 lat mieszkam w warszawie i ciągle najmuje. Treść tego artykułu, przynajmniej jeśli chodzi o warszawę, jest 100% prawdą !!!
ojk / 90.156.126.* / 2008-08-28 18:10
Ja szukałam teraz pokoju do wynajęcia i zgadzam się z autorem artkulu - dane są jak najbardziej prawdziwe. Skoro uważasz że 750 zł za pokoj to mało to się ciesz. Zauwaz ze raport szybko.pl podał, ze pokoj przecietnie kosztuje 663 zł, więc ty przepłacasz!!!!
asto / 217.98.20.* / 2008-08-28 17:37
Ale za pokój to chcą 600 i więcej, i to jest prawda. Tańsze są tylko w kiepskich miejscach albo z paskudnymi sublokatorami w innych pokojach...
eseler / 2008-08-28 17:01
we wrocławiu podobnie - kawalerka 1200 zł a dwupokojowe od 1500 zł Ja jednak uwazam ze to drogo. Expander zyje z kredytów i będzie wypuszczał takie pseudo informacje. Money powinien się szanować i pisać o rzeczywistosci.
Ale money też żyje z instytucji finansowych i koło sie zamyka :D

Re: Stancje dla studentów. Ceny ostro w górę

scorpion1 / 195.38.12.* / 2008-08-28 15:20
No co, chcieli Irlandii. To mają......
Davit / 62.121.97.* / 2008-08-30 01:00
A Ty co? Z mocherowych się urwałeś??? Kaczyński by Ci lepiej zrobił? Tak działa ekonomia i dziwią mnie jakieś kretyńskie apele rektorów - zachowują się jak by nie mieli o niej pojęcia.
krówka / 83.4.81.* / 2008-09-01 18:58
Hej, Davit, nie obrażaj rektorów. Fajnie, że w ogóle zareagowali. Wrocławscy nie ruszyli palcem, by wspomóc niezamożnych studentów. Mają swoje mieszkania, płacą 400zł czynszu za 3 pokoje, więc sytuacja na runku mieszkaniowym ich nie rusza. Przykre...
eseler / 2008-08-28 16:05
eh - każdy inteligetny człowiek wie, że na wzrost cen nie miał wpływu rząd Kaczyńskiego ani obecnie rząd Tuska. Polska nie jest wyspą - jest zależna od innych gospodarek. Rzad moze minimalizować pewne procesy zachodzacce na rynku ale to i tak nie wpłynie na spadek cen. To nie nasza wina ze cena ropy podskoczyła. A to ze Polacy wyjechali na wyspy to efekt wieloletnich zadniedbań a nie jakieś cuda Tuskowe. Nie winię tu nawet Kaczyńskiego. Ludzie ocknijcie się i zacznijcie mysleć.
----
wiele osób wyjechało dzięki temu Ci w krakju zaczeli lepiej zarabiać. Ponieważ lepiej zarabiaja - wzrosły ceny. To jest zamknięty obieg.
arch / 2008-08-28 16:24 / Tysiącznik na forum
a wg. Ciebie przy jakiej stopie kapitalizacji nastąpi równowaga ceny ?
studentMIM / 2008-08-28 20:25 / Tysiącznik na forum
wybacz, ale co Twoja wypowiedź ma wspólnego z wypowiedzią eseler'a?
real_79 / 2008-08-28 15:23 / portfel
Pocieszające jest tylko to, że w przyszłym roku będziemy mieli 30-procentowy spadek (czyli powrót do cen z roku 2007)
ojk / 90.156.126.* / 2008-08-28 18:12
A skąd ta wiadmość?
arch / 2008-08-28 15:34 / Tysiącznik na forum
Będzie druga Irlandia. Niestety...
spadek cen sprzedaży M-... może tak -
najnu raczej nie
scorpion1 / 195.38.12.* / 2008-08-28 15:52
Nie liczyłbym na drastyczny spadek cen mieszkań w najbliższych 2 latach. Jak będą taniały to najwyżej te z płyty.... No i zależy ile młodych gniewnych stwierdzi, że koszty życia w Polsce są za wysokie i powie "do widzenia" i emigruje np do wymarzonej Irlandii. Wtedy można liczyć na dołek cenowy.....
poison / 81.168.147.* / 2008-08-28 19:03
Młodych gniewnych?

Ciekawe kto na twoją k******* emeryturę będzie zarabiał.
Davit / 62.121.97.* / 2008-08-30 01:08
poison serio liczysz na emeryturkę z ZUS??? Ja od czasu jak dostałem pierwszą w życiu wypłatę odkładam na własną. Każdy dzieciak wie, że nasz system ubezpieczeniowy(społeczny i zdrowotny) to kradzież w majestacie prawa. W tym kraju premiuje się tylko nierobów.
Zbignieff / 83.25.18.* / 2008-08-28 22:48
na emeryturę , już od dawna wiadomo, że samemu sobie trzeba zapracować. Jeśli ktoś jeszcze z młodych w miarę ludzi liczy na ZUS to to jest raczej smieszne :)
Stif / 91.94.223.* / 2008-08-30 20:39
W Lublinie brak uczelni to i brak cen.

Rynek:

Typ nieruchomości:

Miasto:

Powierzchnia:

od do

Cena:

od do

Tylko ze zdjęciem:

wyszukiwanie zaawansowane

Podobne

 
Tylko w tę noc możesz to zobaczyć. Za darmo

2012.05.19 (06:30)

Tylko w tę noc możesz to zobaczyć. Za darmo
Gry miejskie , wykłady, specjalne wystawy, filmy i koncerty. To tylko niektóre atrakcje.