Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie

Spadła dostępność kredytów hipotecznych

Spadła dostępność kredytów hipotecznych

2012-11-04 12:03
Spadła dostępność kredytów hipotecznych
fot: MichaelDeLeon/iStockphoto

W październiku ponownie spadła dostępność kredytów hipotecznych - wynika z danych analityków. Ich zdaniem, zmian w bankowych ofertach takich kredytów jest niewiele, a jak już są, to zwykle na niekorzyść klientów.

Jako przykład analitycy podają jeden z dużych banków, który zaczął wymagać wkładu własnego w wysokości 20 proc., choć przedtem mógł on wynosić 10 proc., ponadto bank ten podniósł przy okazji marżę kredytową.

Znacznie spadła też zdolność kredytowa. Jak wyliczyli analitycy firmy doradczej Open Finance, rok temu rodzina 2+1 zarabiająca dwukrotność średniej pensji mogła liczyć na kredyt w średniej wysokości 440 tys. zł, a aktualnie jest to 400 tys. zł, czyli o ponad 9 proc. mniej. - Warto przy tym zaznaczyć, że w analogicznym okresie średnia pensja wzrosła o 1,64 proc. - podkreślił analityk rynku kredytowego w Open Finance Marcin Krasoń.

Dodał, że w październiku w ujęciu rocznym po raz czwarty z kolei spadł Indeks Dostępności Kredytowej (IDK) i jest najniższy od marca tego roku. IDK, który obrazuje sytuację na rynku kredytów hipotecznych w złotych, obniżył się w październiku w stosunku do września o 0,38 pkt, a w porównaniu do października ubiegłego roku o 2,41 pkt. Średnia marża kredytowa uwzględniona w wyliczeniu Indeksu wzrosła natomiast z 1,17 proc. przed rokiem do 1,45 proc. dziś.

Na comiesięczny wynik indeksu IDK wpływają trzy parametry: maksymalne możliwe LtV (stosunek kwoty kredytu do wartości zabezpieczającej go nieruchomości), bankowa marża oraz maksymalna zdolność kredytowa wyliczona dla rodziny zarabiającej dwukrotność średniej krajowej pensji, podawanej przez Główny Urząd Statystyczny. IDK uwzględnia zatem zarówno podejście banków (maksymalne LtV i marża), jak i zmiany w wysokości zarobków Polaków.

Zdaniem Marcina Krasonia jest jednak szansa, że sytuacja w ostatnich miesiącach roku nieco się poprawi. - Z reguły pod koniec roku ze względu na chęć poprawienia wyników sprzedażowych banki bardziej starają się o klientów - powiedział.

Dodał, że rynkowi dobrze wróżą zapowiadane przez Komisję Nadzoru Finansowego (KNF) zmiany w rekomendacjach dla banków oraz oczekiwane obniżki stóp procentowych. - Im niższe oprocentowanie kredytów, tym niższe raty i wyższa zdolność kredytowa, sytuacja poszukujących kredytu na mieszkanie powinna się w najbliższych miesiącach poprawić - stwierdził.

Analitycy i przedstawiciele branży zwracają uwagę na to, że obecna sytuacja na rynku kredytów jest wynikiem tego, że w ciągu ostatnich kilku lat rekomendacje KNF skłaniały banki do zaostrzenie warunków udzielania kredytów hipotecznych. - Rygorystyczna polityka kredytowa banków powodowała, że ludzie zaczęli korzystać z usług parabanków, które miały mniejsze wymagania. Zapowiadana liberalizacja zasad udzielania kredytów powinna ożywić rynek - powiedział Marcin Jańczuk z agencji nieruchomości Metrohouse & Partnerzy.

Czytaj więcej w Money.pl
Łatwiej o kredyt? Prezydent zadowolony
Prezydent Bronisław Komorowski spotkał się z szefem KNF Andrzejem Jakubiakiem.
Pieniądze na firmę z kredytu? Nie, lepiej...
Firmy przeprowadzające emisje niepubliczne obligacji nie mają obowiązku uzyskania zgody ani poinformowania jakiegokolwiek organu państwowego.
Potwierdzają, będzie łatwiej o kredyt w banku
Związek Banków Polskich ocenia, że zmiany w Rekomendacji T mogą mieć wpływ na ożywienie w segmencie kredytów konsumenckich, jednak korzyści dla banków i klientów mogą być ograniczone.




Powiązane tagi:
zmiany analiza dostępność


Pochwal się na swojej stronie,
że czytasz Money.pl
Czytam Money.pl

Re: Spadła dostępność kredytów hipotecznych

ananalityk / 77.253.199.* / 2012-11-05 13:29
Banki olewają ryzykowny po spekulacyjny walacy się rynek nieruchomości dość już narozdawały kredytów na bańce którą same nakręciły .Mimo lepszych rekomendacji KNF-u nie będzie rozdawania kasy na 100%-120% hipoteki te czasy minęły teraz trzeba bankom przejść na chwilówki bo parabanki niezły interes na tym robią i zabierają rynek .

Re: Spadła dostępność kredytów hipotecznych

Rechtler / 91.23.67.* / 2012-11-04 23:33
"Ich zdaniem, zmian w bankowych ofertach takich kredytów jest niewiele, a jak już są, to zwykle na niekorzyść klientów"

Ciekawe! Czy w ogóle istnieje kredyt na korzyść klienta :) Oddaje się mniej czy co?

Re: Spadła dostępność kredytów hipotecznych

Pilsener / 2012-11-04 19:54 / Sofciarski Cyklinator Parkietów
Czyli ceny mieszkań jeszcze spadną, zresztą w gospodarce najpierw musi się poprawić a dopiero potem wzrośnie dostępność i liczba kredytów a na samym końcu przełoży się to na większy popyt.

Re: Spadła dostępność kredytów hipotecznych

Łysy 25 / 81.219.101.* / 2012-11-04 16:03
Jak kogoś nie stać na 20% wkładu to nie stać go na mieszkanie wcale.
Niech poczeka i uzbiera albo niech wynajmuje albo niech da se spokój i mieszka z rodzicami (jak nie pozadzierał i go chcą).
 
jq / 192.193.132.* / 2012-11-05 06:24
Dokladnie tak samo uwazam. Jezeli ktos ma 20% wkladu wlasnego to znaczy ze najprawdopodniej:
- systematycznie oszczedzal przez kilka lat
- ma stale nadwyzki finansowe
- jest zabezpieczony (tym wkladem) na wypadek przejsciowych problemow z plynnoscia lub zawirowaniami na rynkach
W innym wypadku mamy do czynienia z nieporozumieniem: ktos chcialby miec mieszkanie na ktore go nie stac.
 
Pilsener / 2012-11-04 19:57 / Sofciarski Cyklinator Parkietów
To nie jest takie proste: mogę mieszkać na prowincji u rodziców ale wtedy nie mam pracy lub zarabiam minimalną albo jechać do dużego miasta gdzie zarabiam tyle, że stać mnie na wynajem i samodzielne życie - tylko wtedy też nie mam jak uzbierać tego 20% choć zamiast płacić za wynajem mógłbym spokojnie spłacać mieszkanie.

Re: Spadła dostępność kredytów hipotecznych

wzero / 87.205.171.* / 2012-11-04 13:59
Zdaża się, nikt nie obiecywał że będzie pięknie. No może poza politykami ale ich pracą jest kłamanie to i tak się nie liczy. mkredyty.

Re: Spadła dostępność kredytów hipotecznych

free / 95.160.232.* / 2012-11-04 12:26
Niech banki pożyczają swoje aktywa a nie NASZE pieniądze!
 
bankopl623 / 87.205.190.* / 2012-11-04 13:00
Przecież Oni pożyczają aktywa (kredyty) a pasywa (depozyty) są cały czas na lokatach i rachunkach klientów :)))
 
Łysy 25 / 81.219.101.* / 2012-11-04 16:07
Ale jak coś nie wyjdzie to pasywa są zabezpieczeniem i mogą przepaść...
I tak właśnie za jakiś czas przepadnie większość kasy co ciułacze trzymają na kontach.
A państwo najwyżej wydrukuje i odda zgodnie z obietnicami tzw *gwarancji* żeby stworzyć *iluzję* normalności.
W rzeczywistości będzie to pieniądz czysto inflacyjny.
Wyszukiwanie zaawansowane
Wyszukiwanie zaawansowane
')">